Dobroć jest ważniejsza niż mądrość, a uznanie tej prawdy to pierwszy krok do mądrości. Theodore Isaac Rubin

jak zmusić sąsiada do remontu domu

aaaaJa i cała reszta...aaaa

Temat: służebność drogi - czy dana raz na zawsze bez zobo
służebność drogi - czy dana raz na zawsze bez zobo
jestem właścicielem drogi, którą dojeżdża sąsiad do swojego domu. ma
służebność. czy jest jakiś sposób aby zmusić go do udziału w remoncie tej
drogi? on twierdzi , że droga nie jego a rozjeżdza większą ilością samochodów
niż ja.

nie mam już sił, może można te służebność odebrać? może by się przestraszył?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,42234255,42234255,sluzebnosc_drogi_czy_dana_raz_na_zawsze_bez_zobo.html



Temat: współwłasność - jak zmusić sąsiada do remontu?
współwłasność - jak zmusić sąsiada do remontu?
Nie ma wyodrębnionej wspólnoty mieszkaniowej. Współwłasność
majątkowa - czyli dwie rodziny w jednym domu, dwa lokale, jeden
problem. Walą się drzwi wejściowe. - Nie trzeba wymieniać. Remont
klatki schodowej, - nie trzeba bo dobra. Dziura w dachu wielkości
metr na metr - nie trzeba bo im sie na głowę nie leje. Płot zły.
Ocieplać też nie trzeba. Okopać domu przesiąkniętego wilgocią też
nie trzeba. No to zrobiliśmy remont dachu.(Część wspólna). - Czy
mamy szansę wyegzekwować wyłożone pieniądze?
Czy mamy szansę przestać ich wreszcie sponsorować i jak do tego
podejść? Co można zrobić?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,656,98074572,98074572,wspolwlasnosc_jak_zmusic_sasiada_do_remontu_.html


Temat: Naprawa Dachu
Nie chodzi o rujnowanie domu. Sprawa jest bardziej skomplikowana i nie chce
tutaj za bardzo wchodzić w szczegóły. Dom jest w niezłym stanie a sąsiad jak
zasugerował chciałby mnie zmusić do odsprzedania swojej części poprzez remonty i
wystawianie mi za nie rachunków. W jaki sposób unikać tych tych roszczeń ? Czy
mając większościowy udział ma w ogóle takie prawo ?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,656,80607259,80607259,Naprawa_Dachu.html


Temat: Współwłasność nieruchomości - jakie prawa?
Współwłasność nieruchomości - jakie prawa?
Witam was, proszę o podpowiedź jak wygląda kwestia od str. prawa -
ja z mamą jesteśmy właścicielkami 2/3 nieruchomości z gruntem
(piętro domu + podwórze z zabudowaniami), 1/3 należy do sąsiada
(parter domu + podwórze i ogród od strony ulicy).
1. Jaką część chodnika musi każdy z nas odśnieżać, przyjmując, że
chodnik graniczy w większej części z ogrodem współwł. 1/3, a nasza
część chodnika przylega jedynie do wjazdu/bramy na nasze podwórze?
Czy my (3/4) musimy odśnieżać połowę chodnika dla pieszych, czy
tylko tę część która bezp. przylega do naszej współwłasności?

2. Co możemy zrobić w sytuacji gdy sąsiad z dołu (1/3) nie ogrzewa
zimą jednego ze swoich pokoi - przez co nasz pokój znajdujący się
bezpośrednio "nad" jest niedogrzany, zimna podłoga, pojawia się
grzyb na ścianie. Czy można sąsiada z parteru zmusić w jakikolwiek
sposób aby ogrzewał całe mieszkanie
3. Co zrobic aby partycypowal w kosztach remontu elewacji, dachu,
wspolnej kanalizacji itp.

Jesli macie doswiadczenie w ww sprawach bardzo prosze o podpowiedz
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10096,90226703,90226703,Wspolwlasnosc_nieruchomosci_jakie_prawa_.html


Temat: Wolne czynsze uderzają w lokatorów
Tak samo jest w moim bloku na Ochocie.
Ja za małe własnościowe mieszkanie we wspólnocie płacę 450 zł czynszu i 950 zł spłaty kredytu. Nie narzekam na mój los ale wkurzają mnie postawy moich sąsiadów:
1) Moi sąsiedzi (komunalni) płacą symboliczny czynsz choć wcale nie są ubodzy co widać np. po najnowszym modelu samochodu, którym jeżdżą i futrach, które nosi pani domu. Oj, miasto marnuje publiczne pieniądze...
Lokatorzy komunalni powinni corocznie składać w urzędzie dzielnicy kopię swojego PIT-a w celu weryfikacji prawa do mieszkania komunalnego. Jeśli nie są już ubodzy, to niech sobie szukają innego apartamentu.
2) druga grupa sąsiadów z mieszkań komunalnych to lumpy, którzy ze swoich mieszkań zrobili meliny. Miasto powinno dla nich wybudować jakieś zastępcze lokale na peryferiach, mogą być bez wygód bo jak widać lubią spać w zwykłych norach... A w moim bloku po małym remoncie znlazłyby się mieszkania dla naprawdę potrzebujących wsparcia. A ja zyskałbym normalnych sąsiadów :-)
Marzę, że to kiedyś nastąpi i w sumie cieszę się z tego zamieszania wokół uwolnionych czynszów bo to zmusi władza do działania.
Ro
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,752,59828633,59828633,Wolne_czynsze_uderzaja_w_lokatorow.html


Temat: finansowa pomoc dziadków
Hej zrobiliście z dziewczyny nie wiadomo kogo kto chce naciągnąć teściów.Ja
niestety też jestem z dzieckiem nawet nie jestem na wychowawczym bo wcześniej
nie pracowałam, mąż mało zarabia (tak to jest jak się jest nauczycielem z
niepełnym etatem ) i nie piszcie żeby facet zabrał się za lepszą pracę bo to
czasem jest niemożliwe, mieszkamy u moich rodziców bo tak jest wygodniej bo mają
duży dom,nowy, ja gotuje i sprzątam więc nie jestem nierobem , czasem staram se
dorobić parę groszy korepetycjami. My mamy mieszkanie do remontu i niestety
sąsiadów fatalnych i w tej chwili nie wyobrażam sobie żeby z moim małym zbójem
tam mieszkać. I dziadkowie i pradziatkowie sami z siebie coś tam zawsze rzucą
parę groszy, albo kupią ja ich do tego nieprzymuszam oni tak sami z własnej
woli, na potrzeby córki mamy odłożone pieniądze te co ona dostaje z jakiś okazji
prezentowych, ja wiem że moim rodzicom i teściom kupienie wnusi nawet
najmniejszej pierdułki sprawia radość , ale jak nie kupują to też dobrze nie
chcą to nie będę zmuszać.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,94373813,94373813,finansowa_pomoc_dziadkow.html


Temat: Tato w pracy, mama na zakupach
> Niezupelnie.Wybuch gazu czy uderzenie meteorytu - to jest ode mnie
> niezalezne.

Jak również:
- nieodpowiedzialny sąsiad, który grzebie sam w instalacji
elektrycznej, doprowadzając do zwracia i pożaru,
- podpity sąsiad, który zaśnie z zapalonym papierosem na kanapie,
- sąsiad, który w budynku mieszkalnym dostosownaym jedynie do
instalacji kuchni na prąd, instaluje sobie butlę gazową, oczywiście
chałupniczo i wadliwie,
- kolejny sąsiad, który na lewo podłącza się do prądu, oczywiście w
sposób urągający bezpieczeństwu całego budynku,
- złośliwy sąsiad, który w ramach remontu mieszkania zasypał gruzem
kanały wentylacyjne w budynku ogrzewanym piecami

Wszystkie powyższe przypadki z życia wzięte.

Ty sobie możesz zabezpieczyć mieszkanie na tip-top, ale mieszkania,
czy domu sąsiada nie zabezpieczysz, ani nie sprawdzisz - i to
właśnie sprawia, że twoje mieszkanie NIGDY nie będzie w stu
procentach bezpieczne. Nie przewidzisz i nie zapobieżesz całej
ludzkiej głupocie, bezmyślności i złośliwości. A zostawianie małych
dzieci samych w domu to rażąca głupota. Być może jest taki stan
wyższej konieczności, który może zmusić matkę do zostawienia dzieci
samych w domu, ale na pewno nie może to być czerstwa bułeczka - no,
chyba że matka dziecka to nieodpowiedzialna kretynka.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,107074527,107074527,Tato_w_pracy_mama_na_zakupach.html


Temat: borowski jest czysty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
właściciel rudery może pójść do więzienia

Ciekawe czy Borowskiemu udało się na czas stanąc w bezpiecznej odległości od
jego kamienicy przy Foksal ? Miał ekspertyzę,że rudera kupiona za pare milionów
grozi zawaleniem i pewnie dlatego ją sprzedał ... a pewnie nie pokazał tej
ekspertyzy kupującemu, bo by mu chyba nie zapłacił prawie dwa razy tyle, co
cena jej kupna przez Borowskiego...
Myślę że było tak: Borowski kupił kamienicę do remontu, ale gdy potem
dowiedział się, że grozi ona zawaleniem, to ukrył tę informację oprzed
kupującym i sprzedał ją firmie, która nie wiedziała o tym że dom się może
zawalić i przepłaciła. Teraz pewnie ta firma pozwie Borowskiego do sądu za
oszustwo, ale nowy właściciel tej kamienicy - rudery też jest zagrożony (czytaj
poniżej), bo jeszcze ani jej nie rozebrał ani nie wyremontował, a przecież ul.
Foksal chodzi tyle nieświadomych niebezpieczeństwa ludzi, którzy mogą nie
zdążyć stanąć w bezpiecznej odległości o niej, nawet gdy usłyszą podejrzane
trzaski i huki. Czy dobrze rozumuję ?

WŁAŚCICIEL RUDERY MOŻE PÓJŚĆ DO WIĘZIENIA Życie Warszawy 2005-08-22

Z Michałem Borowskim, naczelnym architektem miasta, rozmawia Sławomir Ślubowski

Czy dach budynku może runąć sam z siebie?
– Oczywiście. Jeśli dostała się do środka woda i nastąpiło zagrzybienie krokwi.
Może były one niestarannie wykonane. Wtedy wystarczył podmuch wiatru czy
deszcz, by cały dach runął.

Ale wczoraj była piękna pogoda?

– Najwidoczniej nastąpiło zmęczenie materiału.

Ile mamy w mieście zagrożonych domów?

– Dokładnie nie wiem, nie mam takich statystyk. Pewne jest jedno: w dobrze
zarządzanym mieście nie powinno być takich domów wcale.

Czy miasto jest w stanie zmusić prywatnego właściciela, by zadbał o stan
techniczny budynku, który do niego należy?

– Niestety, nie. Takich możliwości nie mamy. Oczywiście właściciel musi liczyć
się z odpowiedzialnością karną. Jeśli dojdzie do wypadku dlatego, że właściciel
nie dbał o dom, grozi mu więzienie.

Co mają robić sąsiedzi takich domów, gdy słyszą podejrzane trzaski i huki?

– Jak najszybciej wezwać straż pożarną. Do czasu jej przyjazdu na wszelki
wypadek wyjść z domu, stanąć w bezpiecznej odległości.

A więc omijajcie z daleka rudery, nawet jeśli ich właścicielem jest ( a tym
bardziej gdy był !) Naczelny Architekt Warszawy

Archie




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,51,27918739,27918739,borowski_jest_czysty_.html


Temat: Anne Leibovitz nie straci praw do swoich zdjęć
zydowska prasa znow zataja prawde ++++++++++++++++
Panie Michnik, cenzorze, a dlaczego wasza "wolna" prasa nie napisze
co Leibowitz zribila swoim sasiadom? Jak doszlo do tego ze kupila
kamienice a raczej jej ruine ktora przylegala do jej kamienicy?

czy to prawda panie michnik ze leibowitz sila zmusila sasiadke do
odsprzedania kamienicy? czy to prawda ze nieznani sprawcy wynajeci
przez nie wiadomo kogo wielokrotnie umilali zycie sasiadce aby ja
zmusic do ospsprzedania domu? czy to prawda ze policja nie chciala
robic w tej sprawie dochodzenia? A gdyby leibowitz nie byla
zydowka, to robilaby dochodzenie?

czy to prawda ze leibowitz tak przeprowadzala "remont" swojej
kamienicy ze w jego wyniku komin i fundamenty sasiedniej posiadlosci
sie zawalily? A gdy sasiadka wytoczyla proces na 15 milionow,
zaoferowano jej 1.87 miliona co tez zmeczona baba zaakceptowala byle
tylko uciec od swojej zydowskiej przesladowczyni?

a czy to prawda ze leibowitz tak "remontowala" swoja kamienice ze
zniszczyla przewody gazowe i sasiedzi musieli sie ewakuowac? czy to
byl przypadek panie michnik czy celowa dzialalnosc majaca na celu w
brutalny sposob usunac sasiadow i przejac ich kamienice? Dlaczego
policja odmowila robienia dochodzenia w tej sprawie?


jakiej narodowosci/religii byl sedzia ktory rozpatrywal pozew?
A jakiej narodowosci/religii byl prawnik ktory negocjowal settlment?

a dlaczego tylu asystentow/fotografow rzucilo prace u leibowitz?

Alez oczywisci panie michnik, moze mnie pan pozwac do sadu. Mam
dowody, spokojna glowa. Te ktore usunieto z internetu tez zdazylem
skopiowac do moich prywatnych archiwow.

A dlaczego innym fotografom nie finansuje sie sprowadzenie zwierzat
z cyrku do zdjec celebrity? A ile naprawde zdjec robila leibowitz a
ile jej asystenci a ona przypisala je sobie?

Oswiec "wolna prase" , jej cenzure i jej wlasciciela LUCZYWEM
niewygodnej prawdy


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,62,100171187,100171187,Anne_Leibovitz_nie_straci_praw_do_swoich_zdjec.html


Temat: Zrujnowana kamienica przy ul. Krakowskiej 14 wc...
Bzdury klepiesz
Gdybyś był na moim miejscu też by było pełno żółci!!!

Od kwietnia tego roku? 7 złociszy?
Kpisz, czy o droge pytasz??????
Rok temu sie wyprowadziłam do własnego domu [zabierając ojca], a płaciłam prawie
7 złotych bodaj przez 2 lata [od momentu kiedy weszło, że max czynsz to 3%
wartości odtworzeniowej]. Nie wkurzaj mnie debilnym gadaniem!!!
Poza tym dobre rady w stylu:
> Czemu mieszkal jak obok byly mieszkania wolne tylko wynajac tak jak
> robia to co roku tysiace studentow?
sobie daruj, bo starsza osoba cięzko chora na raka [moja matka - niestety już
nie żyje] nie będzie się przenosić co roku z miejsca na miejsce - jak studenciak!!!!

Nie tylko założyłam piec buraku, ale robilismy WSZYSTKIE instalacje od podstaw,
co ustawowo jest obowiązkiem właściciela, a nie moim!!!!!! Instalacje mu
oczywiście zostały, więc remontu po mnie przeprowadzac nie musi, tylko wejśc i
mieszkać!!!
Drugi z sąsiadów, co też "odpicował" mieszkanie [m.in. wymieniał w mieszkaniu
całą stolarkę], tez dostał wylot na bruk!!!!!
To jest w waszym niestety stylu!! Najlepiej wejść na gotowe i pieprzyć głupoty o
menelach!!!
A co powiesz na sytuacje gdy gość bierze na remont nisko oprocentowany kredyt
i... kupuje sobie [i rodzince] luksusowe samochody. A potem kamienicę sprzedaje?
Utrzymywał nas przez 60 lat???? Palcem bydlak jeden nie kiwnął, lokatorzy
składali sie na remonty!!!!
> Podziekuj wyprowadz sie i tyle.
Życzę ci jednego - żebyś sie znalazł w takiej sytuacji [ty, albo ktokolwiek z
twoich bliskich]!
> Ty sie nie chcesz
> wyprowadzic i 3 letni okres wypowiezdenia traktujesz jak zbrodnie. A czemu????
A gdzie człowieku zwrot kasy za remont mieszkania???? Pomyśl troche!!!
I przeczytaj ustawe, co jest czyim obowiązkiem! Bo wam sie wydaje, że do waszych
obowiązków należy tylko pobieranie kasy za czynsz! A remont to oczywiście
obowiązek lokatora!
Mnie ten sukinsyn chciał zmusić do wymiany okien na plastikowe przed
wyprowadzką!! Miałam mu zrobić prezent!!

Sorki, jeśli trafiłes na samych meneli, co demolują mieszkania, ale jakoś
dziwnie nie współczuję! Podziękuj kolegom po fachu - sukinsynom jakich mało!!!
Uczciwy kamienicznik? Doooobry żart :P
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,31374667,31374667,Zrujnowana_kamienica_przy_ul_Krakowskiej_14_wc_.html



Wątki

Cytat


Dobry lis nie zjada kur swego sąsiada.
Dla chcącego nie ma nic trudnego. Erazm z Rotterdamu
Absurd: przekonanie sprzeczne z twoimi poglądami. A. Bierce
Est quaedam flere voluptas! - I łzy są jakąś rozkoszą! Owidiusz
Aby otrzymać pożyczkę, najpierw musisz udowodnić, że jej nie potrzebujesz. Z praw Murphy'ego