Dobroć jest ważniejsza niż mądrość, a uznanie tej prawdy to pierwszy krok do mądrości. Theodore Isaac Rubin

jak skomponować kwiaty na balkon

aaaaJa i cała reszta...aaaa

Temat: kwiaty balkonowe-jak skomponować?
kwiaty balkonowe-jak skomponować?
Witajcie!
Jestem kompletnie zielona i nie mam bladego pojęcia jakie kwiaty posadzić na
parapecie- a nie chce tradycyjnych, choć pięknych pelargonii. Bardzo proszę o
pomoc. Myślałam o kompozycji "łąkowej" -niezapominajki, stokrotki. No
właśnie - co jeszcze mozna by do tego dodać? A w ogóle, czy mogą
one "mieszkać" razem w jednej doniczce i czy będzie ładny efekt? Przepraszam,
może te pytania wydadzą się wam kretyńskie, ale ja po prostu na tym
kompletnie się nie znam, a chciałabym coś ładnego na oknach. No i jeszcze,
proszę, pomóżcie mi dobrać jakąś kompozycję na balkon-tak żeby były tam
zarówno wiszące jak i rosnące do góry kwiaty, no i tak, żeby do siebie
pasowały...Bardzo dziękuję za pomoc.
pozdrawiam,
trinity
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,23507530,23507530,kwiaty_balkonowe_jak_skomponowac_.html



Temat: pytanie laika - kwiaty balkonowe
Ja też w tym roku postanowiłam ozdobić swój balkon:):)Trzy tygodnie temu
kupiłam różę pienną taką szczepioną na pniu i czekam na lawendę ,którą posadzę
w tym samym pojemniku co róża bo lawenda ponoć odstrasza mszyce i dobrze razem
rosną.W planach mam jeszcze posadzenie dwóch clematisów ,ale to po weekendzie i
obsadzenie skrzynek balkonowych.W skrzynkach znajdzie się napewno
lobelia ,której ogrom kwiatuszków mnie urzeka ,może petunia? Chciałabym także
stoktotki,granatową surfinię,biały kosmos...Właściwie to jeszcze nie jestem
pewna jak skomponuję rośliny do skrzynek i czy mi się to wszystko uda,bo robię
to pierwszy raz ,ale napewno nie poprzestanę na jednym gatunku kwiatów w
skrzynkach.Myślę też o groszku pachnącym i maciejce,bo przjemniej siedzieć przy
pachnących roślinach:)Acha i jeszce róża pnąca.Pewnie zapytacie czy nie za dużo
jak na pierwszy raz,ale przecież jak szaleć to szaleć!:)Zapomniałam dodać ,że
kupiona wcześmiej róża już wypuściła listeczki,no więc początki niezłe czego i
Wam życzę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,36978627,36978627,pytanie_laika_kwiaty_balkonowe.html


Temat: kwiaty na balkonie
Dużo o balkonach znajdziesz w wątku "początkujaca niedoświadczona. Sama też się
tam okrutnie rozpisałam. Z tym że ja mam balkon południowy. To zupełnie co
innego niestety. Też wymyśliłam, by mieć balkon pachnący, do któtego zlatują
się różne latająco-bzykajace. No i zlatują się. No tak, ale to całkiem co
innego. Z pachnących to nawet nie wiem co by mogło wabić i kusić. Ale z innych
to na pewno niecierpki, mają taki fajny wiejsko-romantyczny urok. Kwiaty mają
różne, czasem proste, czasem jak różyczki. Wolę te skromniejsze odmiany, a nie
te wypasione, "nabłyszczane" od Tomaszewskiego. Begonie nieźle się trzymają na
zacienionym balkonie, aczkolwiek musiałabyś poszukać delkiatniejszych odmian. Z
tym, że wyjątkowo jak na kwiaty cieniolubne mają kwiaty żółte, pomarańczowe,
czerwone. Pelargonie też dadzą radę, tylko kwitnąć mogą słabiej. Może lewkonie
(pachną jak maciejka), może skrętnik - kwiaty mają piękny niebieski kolor i są
delikatne, ulotne, zawieszone na długich czułkach. Generalnie lubi słońce ale
widziałam jak pięknie rósł na werandzie pod dachem. Możesz spróbować z kocanką
włochatą w skrzynce. Nie kwitnie, ma dosyć długie pędy z włochatymi listami.
Szczególnie ładna odmiana w kolorze jasno zielonym, cytrynowym. Rozjaśnia. Są
też ładne szare, są i dwukolorowe, i mniniaturowe. U mnie ładnie rośnie w
słońcu, ale widziałam u sąsiadki po drugiej stronie i była nie mniej dorodna.
A w ogóle to poszukaj wsród bylin, do donic. Mogą zimować na zewnątrz pod
okryciem np. z gałązek. Taka funkia/hosta choć to właściwie same liście może
się b. dobrze czuć na takim ocienionym balkonie. Ma czasami dwukolorowe liście,
mniejsze, większe, poskręcane, pokarbowane, proste. No różne. I tawuły. Kiedy
zakwitną wypuszczają łodyżki z delikatnymi różowymi, czerwonymi, kremowymi
kwiatami. Ładne ale niestety krótkotrwałe dosyć. Taki urok.
Z pnących to pewie jakieś powojniki, czasami hortensje, z tym, że aż tak dobrze
nie oddzielają. Lepsze będą faktycznie bluszcze. Są i zimozielone i mocno
kryjące, i jak będziesz je czasem uszczykiwała to się nieźle rozgałęzią.
Te wszystkie rośliny potrzebujące mniej światła mają z reguły delikatne
liliowe, niebieskie, różowe, białe barwy kwiatów. Można skomponować piękny,
nietypowy, romantyczny balkon. Ja mówię o takich: balkon w paryskich kolorach.
A teraz można wsadzić niezapominajki, cień lubią na pewno. I bratki np.
miniaturki. Potrzebują może ciut więcej słońca ale chyba też się nadadzą.
Aha, jak masz balkon od dziedzińca to ogladaj częściej rośliny, może być
mniejszy przewiew i przez to mogą być bardziej podatne na szkodniki, chociaż na
to nie ma reguły i złotego środka. Zawsze są jakieś.
W ogóle to spróbuj kupić coś fachowego i czytać np. miesięcznik "Mój piękny
ogród". Pewnie jest już numer kwietniowy. Przejrzyj, może "chwyci". A z książek
warto mieć: "Piękne kwiaty", ok. 50-60 zł. Autora itd musiałabym sprawdzić. Są
opisane kwiaty balkonowe i tarasowe. Rośliny opisane są świetnie, przy każdej
jest zawsze dobrej jakości zdjęcie. Opisy sa metodyczne. Są podane
wymagania, kwitnienie, zimowanie itd. Mnie szlak trafia jak czasem coś
pretenduje do porządnego albumu z opisem kwaitów a zdjęcie raz jest raz nie,
okres kwitnienia czasem podany czasem nie. Kompletna dowolność. Owszem są
piękne albumy, które cieszą oko i dodają inspiracji ale autorzy o rzetelności
pojęcia nie mają.
Powodzenia :))
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,5101022,5101022,kwiaty_na_balkonie.html



Wątki

Cytat


Dobry lis nie zjada kur swego sąsiada.
Dla chcącego nie ma nic trudnego. Erazm z Rotterdamu
Absurd: przekonanie sprzeczne z twoimi poglądami. A. Bierce
Est quaedam flere voluptas! - I łzy są jakąś rozkoszą! Owidiusz
Aby otrzymać pożyczkę, najpierw musisz udowodnić, że jej nie potrzebujesz. Z praw Murphy'ego